Top Blogs kwiecień 13, 2007
Posted by malyagent in ogólne, praca, shell.trackback
Miło mi poinformować, że Mały Agent powoli zbliża się do pierwszej dziesiątki polskojęzycznych blogów w serwisie WordPress i aktualnie zajmuje 15 miejsce. Zachęcam do pozostawiania komentarzy.
ja się staram czały czas
Witam. Od pół roku pracuje dla muszelki. Od jakiś czterech miesięcy nasza kierowniczka odtrąca nam z tych “wielkich” wypłat pieniądze za inwentaryzację… Liczy się nie tylko towar za kasami ale na całym sklepie. Jak ja będąc sama na kasie mam dopilnować towaru na sklepie gdy wpadnie cała wycieczka? Dziwne jest to, że ilości brakującego towaru są w podobnych ilościach co miesiąc… Po za tym płacimy za to wszystko po cenach sklepowych… Czyli co miesiąc mamy do wypłaty mniej 100-200 zł. I jak ja mam żyć cały miesiąc za 500-600 zł? Ale kto by sie tym przejmował? Czy to jest normalne?
Bez Twojej zgody pracodawca nie ma prawa potrącać Ci żadnej kwoty z wynagrodzenia. Jeżeli robi to pod stołem to można posądzić go o wyłudzenie + całą masę innych paragrafów. W pierwszym przypadku zgłoś sprawę do PIP podając szczegóły związane z potrąceniami. Podaj nazwisko kierownika regionalnego, który akceptuje takie postępowanie. Nie ma znaczenia czy podpisałaś oświadczenie o odpowiedzialności materialnej. Jeżeli pracodawca nie ma podpisanej z pracownikami zbiorowej umowy o odpowiedzialności materialnej nic Ci nie może zrobić. Taką umowę muszą zaakceptować i podpisać wszyscy pracownicy a ich przedstawiciel lub przedstawiciele brać udział w inwentaryzacji i podpisać się pod protokołem inwentaryzacyjnym. Odpowiedzialność dotyczy wtedy wyłącznie towarów za kasami.
Jeżeli kierowniczka potrąca CI kwoty pod stołem zgłoś sprawę natychmiast na policję.
Zgłoszenie do PIP możesz wysłać nawet przez internet.
Zgłoś praktyki potrąceń do regionalnego. Musi zająć stanowisko, inaczej umyje ręce. Nie zgłaszaj nic do Alfa-Net, oni nie działają nigdy z korzyścią dla pracowników. Życzę powodzenia i napisz jak sprawa przebiegła.
do 2
U mnie na stacji płacimy za to, co jest za kasami, za sklep nie ma potrąceń. Rozumię potrącenia za kasami, bo tylko kasjerzy mają dostęp do towaru. Nie są to duże kwoty i zawsze wiemy co zgineło i za co płacimy.
Dziwne są zwyczaje na twojej stacji .
Jeżeli pracodawca nie ma podpisanej z Wami zbiorowej odpowiedzialności materialnej (muszą ją zaakceptować wszyscy pracownicy tak jak pisałem wyżej), nie ma prawa obciążać pracowników za straty nawet te za kasami. Jest to nieprzestrzeganie Kodeksu Pracy przez pracodawcę. Nie dajcie z siebie robić Irokezów i nie płaćcie ani grosza.
do gonzo a kierownik też płaci?, bo też jest za kasami, no tak kierownik nie może nic ukraść a kasjer to złodziej …….tylko po co kasjer ma kraść jak i tak ma za to później płacić?
ZASADA JEST PROSTA PŁACISZ -PILNUJESZ; NIE PŁACISZ- MASZ WSZYSTKO W D….. JEŻELI JAKIŚ CYMBAŁ TEGO NIE ROZUMIE TO MĘCZY SIĘ ŻYCIEM. STYKAM SIĘ Z TAKIMI LUDZMI I BÓG MI ŚWIADKIEM WIĘKSZOŚĆ INTELIGENTNYCH WYJECHAŁA - ZOSTAŁ SZCZEKAJĄCY PLEBS Z WYJĄTKAMI (STAŁA ZAŁOGA)
KIERO troche zaszalałes z tym okresleniem!!SĄ INTELIGENTNI LUDZIE ZOSTALI NIE WSZYSCY WYJECHALI TALERZE ZMYWAC A ŻE JAKIS % TOWARZYSTWA NIE TRZYMA -NORMY TO INNA BAJKA.Z TYM PLACE PILNUJE TEŻ JEST ROZNIE-MIMO WIELU CHECI CZASEM COS WYPARUJE ZGINIE SIE ZAWIERUSZY….TAK BYWA.POZDRO DLA TYCH CO NIE PLACA I MAJA WSZYSTKO W D….
DO 6,
jestem kierownikiem i też płacę, nie są to duże kwoty około 10 zł na kwartał, a czasem wcale.
do 7
strasznie się cieszę, że z Tobą nie pracuję na tej samej stacji. Nie chodzi o płacenie, czy też nie, tylko podejście do drugiego człowieka…
gonzo jeżeli placisz 10zl na kwartał to wnioskuje ze to mała stacyjka bo kwota jest ogromna ale nie o to chodzi sa mniejsze wieksze stacje.U mnie jak juz cos jest to troszke wiecej place a z tym placeniem kierownika to zagadka?tych zagadek jest wiecej ale cieszmy sie majowym weekendem-tym co dali wolne pozdro!tym co w pracy -trzymajcie sie-i zasada usłyszana gdzies na ulicy ROBOTY NIE PRZEROBISZ!
no właśnie cieszmy się weekendem ale w pracy!!!!!niestety
Trochę z innej bajki. Klaster przyznaje premie.
- Pani X daję w tym miesiącu tylko 100 zł.
- Dlaczego tak mało ?
- Wogóle jej nie widuję w pracy.
- Nie widujesz bo ona ma same nocki.
- No właśnie ciągle jej nie ma, nie widzę jej.
- Ma same nocki ze względu na tankowanie LPG, ona ma uprawnienia, a ktoś musi to robić w nocy.
- No właśnie nigdy jej nie widuję w dzień i w tym miesiącu tylko stówa.
Widzę KIERO, że masz świetne podejście do ludzi. Skoro mówisz, że inteligentni wyjechali to znaczy, że ty należysz tak jak to określiłeś do mało inteligentnego plebsu??? Ja pracowałam za granicą i wcale nie są tam takie miody. Mimo wszystko wolę żyć w Polsce, ale chciałabym byc taktowana po “ludzku”! A nie oszukiwana przez takie właśnie osoby jak…….
Wracając do sprawy to do regionalnego już kiedyś zgłosiliśmy podobną sprawę i jak przyjechał na stację to próbował nam udowodnić, że to my nic nie robimy!!! On potrafi tylko przyjechać na stację pokazać nam, że to my jesteśmy do d…. i pogłaskać po głowię clastra i kierowniczkę!
P.S. Gonzo ty płacisz 10 zł na kwartał a ja płacę 100-200 zł na miesiąc!!!!
ale premie powinny być za wyniki np za sprzedaż u ciebie chochlik jest inaczej?
DO MALYAGENT JAK JESTES TAKI MADRY TO PLAC ZA TO!!! PODEJCIE PRZECIETNEGO KASJERA. Z POCZATKU TO FORUM MIALO BYC DLA NAS “MA” (FAKT JUŻ JEST INNY ADMINISTRATOR-PORAŻKA) . A TERAZ TWOJE WYPOWIEDZI PODCHODZA POD BEZPŁATNĄ POMOC DLA PRACOWNIKÓW JAK PRACODAWCE WYKIWAĆ!!! GRATULUJE!!! DNO!!!
do aniolek5678, po tyle to na naszej stacji płaciliśmy kilka lat temu. Macie u siebie na stacji złodzieja. U nas też byli, czasem można się zdziwić….kto to jest. W takiej sytuacji każdy jest podejrzany.
Zacznijcie liczyć po każdej zmianie: alkohol zza kas, papierosy, tego nie jest tak dużo.
Do R.
Jeżeli dla Ciebie przestrzeganie praw pracowników zapisanych w KP to wykiwanie pracodawcy przez pracownika to szybko zrobisz karierę w tej chorej firmie. Pamiętaj tylko o jednym, zawsze możesz się znaleźć w podobnej sytuacji i firma zapomni o Twoich prawach. Jak się będziesz wtedy czuł/a?
do 20. chodzi mi o konkretna sytuację! przecież klient nie siega za kase i nie znika w ten sposob. liczenie po zmianie daje efekty, nic nie znika!!! a co do robienia kariery w tej chorej firmie, obudz sie to polska jest tu kazdy tak robi, rozejrzyj sie. a jak firma jest chora to w niej nie pracuj. ja tej firmy nie bronie wrecz przeciwnie mam swoje zdanie na jej temat ale jak zaczelem pracowac nikt mi nie obiecywał złotych gór i zdawalem sobie z tego doskonale sprawe. czytajac posty zastanawiam sie jak niektórzy moga pisac o łamaniu ich praw, że się tak doskonale znają na przepisach itd. a umowę o pracę ze stawką za pracę podpisali inblanco? zastanawiające.
do R
Nie podpisali umowy inblanco, ale jeśli ktoś pracuje kilka lat za tą samą stawkę to wcale się nie dziwię, że się wkurza. Sytuacja na rynku pracy się zmieniła i nie muszą tu pracować, ale może chcą tylko nie za chore stawki.
Nie dziwię sie, że kogoś wkurza płacenie 100 czy 200 zał za inwentaryzację. Mnie też by to wkurzało. Dlatego niech zaczną pilnować, nie narzekać. Nic samo zza kas nie wychodzi…
Co do łamania prawa, na mojej stacji nie łamie się prawa, a gdyby tak było to nie pracowałbym w takiej firmie.
Czy to aby prawda? Łamiesz prawo potrącając ludziom pieniądze za towar za kasami jeżeli nie masz podpisanej z nimi umowy o zbiorowej odpowiedzialności materialnej. A takiej umowy nie masz, więc albo jesteś nieświadomy albo Twoja wypowiedź trąci hipokryzją.
do 22. nie wiem na ktorej stacji pracujesz ale u mnie kasjerzy ktorzy pracuja “kilka lat” dostali podwyzki w granicach 40-60 % !!!, placowi 20-30 %!!! a co do łamania prawa, nie napisałem że łamie prawo bo go nie łamie ani nawet nie “naginam”. najwieksza kwota za inwentaryzację (ostatnia) jaką kasjerzy u mnie płacili to 20 zł (zazwyczaj to 5-10 zł) i po czesci uwazam to za swoją porażkę ze nie udalo mi sie tego upilnowac ale to ile ostatnio mamy “nowych” zajec poprostu nie na wszysko pozwala
do 23. jesli chodzi o ta umowe o odp. materialnej to oczywiscie ze jest. ale spytaj kogo kolwiek (nie mam na mysli Twoich pracowników, i czesci moich) czy wie o co chodzi to wzruszy ramionami, bo wiekszosc nawet nie czyta co podpisuje i nie dlatego ze im sie nie daje tego do przeczytania tylko dla tego ze sie nie chce.
ooooooo aaaa gdzie takie podwyżki były w jakim regionie, napisz proszę bo mój CM mówi że nigdzie nie było podwyżek a jak były to………..50 złotych, czekam na odpowiedź!!!!!!!!
Do 24. Umowa o odpowiedzialności materialnej, która funkcjonuje w tej firmie, a którą dajesz do podpisu pracownikom jest nie ważna w świetle prawa pracy. Każdy kontroler z PIP ją zakwestionuje. Więc zrozum, że obciążając pracownika łamiesz prawo i możesz za to odpowiadać przed sądem. Co z tego, że Alfa -Net przesyła ją w swoich drukach. Oni dobrze wiedzą, że to nieprawne i tylko niewiedza pracowników powoduje, że płącą.
pozdro dal gruch y pytam równiesz gdzie takie sa duże podwyżkikasa do60% no i podjazd ludzie ktorzy sa ma pierwszym olanie 20%?pytam podobnie jak grucha owszem były podwyżki od 20 zl do 100!!!!ta mniejsza kwote dostali kasjerzy podjazdowi z paroletnim stażem stacja ma sie dobrze nawt b dobrze i co 20 zl podwyzki to nawet dobrej wódki za to nie kupisz kpina!!!!Co do tych umów znajac firme jest to pewnie nie dokonca ok ale oni maja swoje prawa prawnikow itp ktorzy nie widza w tym nic złego!
do gonzo.
Jeżeli chodzi o towar za kasami to liczymy go co nockę, także za kasami nie ma prawa nic ginąc. Gdy ginęło to doszliśmy do tego kto to był i albo juz nie pracuję albo sam oddawał za wszystko. My takie kosmiczne braki mamy w towarze znajdującym sie na sklepie, nie za kasami. Co najlepsze to ilości powtarzają się co miesiąc w podobnych ilościach.
Do R.
Nie podpisywałam umowy in blanco. Dobrze wiedziałam jaka będzie podstawa… ale kierowniczka opowiadała o takich miodach, czyli premiach i podwyżkach, które miały być po nowym roku, że przyjęłam sie. Nie powiem sama praca nie jest zła, masz cały czas kontakt z ludźmi, ja mam fajnych współpracowników, ale chodzi o to, że nikt się z nami nie liczy… Ci wyżej liczą ale tylko pieniądze, które trafiają do ich kieszeni, a ty szary człowieku zyj sobie za 600 zł!!!!!
Aniołek:
do 28
myślałem, że tyle płacicie za towar za kasami.
To na Waszej stacji CM ma czysty zysk, nie ma strat w towarze (bo za braki Wy płacicie), tylko prowizję za sprzedany towar. Nieźle się ktoś ustawił…
Jeśli na naszej stacji ktośby wpadł na taki pomysł, to mogę płacić za braki na sklepie, tylko pod warunkiem prowizji za sprzedany towar!
Tak na marginesie, nawet system Shell dopuszcza % straty w towarze.
do 29
mnie jak zatrudniano na stanowisko kasjera, na moje zdziwienie, że tak małe są zarobki, kierownik powiedział: “premie są zawsze, trzeba się nieźle napracować, żeby nie dostać premii”.
Teraz wiem, że 30% premii to fikcja i trzeba się nieźle napracować żeby dostać jakąkolwiek premię.
to u was premie są w % ????
a u Was nie?
jezeli chodzi o placenie za towar za kasami to musi to byc zaznaczone w umowie i w zadnym innym wypadku sie za to nie placi jezeli ktos nie wie co podpisuje to juz jego problem.Ja mam w swojej umowie zawarte ze ponosze odpowiedzialnosc za towar za kasami i nie ma dyskusji na ten temat jak czegos brakuje to place i inni u mnie na stacji postepuja tak samo bo czyja to moze byc wina ze czegos brakuje tylko kasjerow bo tylko my tam przebywamy.Jezeli chodzi o premie to kto jaka i czy wogole ja dostaje zalezy od pracowdawcy w moim wypadku CM tak wiec w kazdym rejonie jest inaczej.
A tak wogole jezeli chodzi o premie np. za oleje, ktora shell przyznaje to my kasjerzy dostajemy te 750 zl do podzialu a CM dostaje jakis tam procent kasy za sprzedaz. Tak dla informacji.
Skoro każdy ma zapisaną w umowie odpowiedzialność materialną to jak wyliczasz dla każdego straty za towar za kasami na koniec miesiąca? Obciążasz wszystkich po równo? Niestety ten zapis w umowie lub jako dodatkowy w świetle KP jest nieważny. Nie masz tak prawa robić, a postępując tak to właśnie Ty łamiesz prawo. Aby obciążyć pracownika za towar za kasami musisz mieć ze wszystkimi podpisaną umowę o zbiorowej odpowiedzialności materialnej. I wszyscy pracownicy muszą się pod nią podpisać, jak również podpisać się pod protokołem inwentaryzacyjnym. Zadzwoń do pierwszej lepszej jednostki PIP i spytaj. Zobaczysz, że tak jest.
do 33 a podjazdowi u was oleji nie sprzedaja że wy zabieracie cała kase?u nas jest podział plac+ kasa jest dzielone nie zawsze sprawiedliwie ale jest.a z tymi premiami też różnie bywa raz jest raz nie.
może sprzedają ale mniej niż podjazdowi ? ale czy podjazdowi płacą za braki?
czasem podjazd ma wiecej oleji czasem kasa to jest totolotek zależy od paru różnycvh rzeczy m-ca dnia tygodnia oraz zmiany(nocki)nieważne co do placenia kiedys tak było teraz nie!!
Do R coś się nie odzywasz to gdzie takie podwyżki były pytam jeszcze raz bo jakoś odpowiedzi ni ma………
do 38.
jak to gdzie w centralnym regionie
niestety nie wszyscy takie dostali
I regionalny na to pozwolił!! , a bo w innych regionach nie ma ruchu na stacjach tylko tam się sprzedaje paliwo……..
u mnie kasa jest dzielona po rowno pomiedzy wszystkich pracownikow bo wiadomo ze placowi nic nie sprzedaja i wiadomo ze na drugiej kasie jest mniejszy ruch niz na pierwszej. Co do odpowiedzialnosci to placa kasjerki i jest dzielone po rowno kazdy widzi co podpisuje i jezeli jest to zawarte w umowie to jest to zgodne z prawem.
xxx dziwi mnie zdanie że placowni nic nie sprzedaja u mnie sprzedaja oleje czsem lepiej jak kasa.dostaja za to kase jak pisalem czasem maja wiecej do podzialu niz my na kasie ale tak juz jest i nie mam im za złe za to.co do placenia strat owszem wszyscy po równo!pozdro
xxx to, że widzą co podpisują nie oznacza, że jest to zgodne z prawem. O tym co jest zgodne z prawem pracy decyduje KP a nie treść umowy. Kontroler PIP podczas kontroli od razu wskazywał na nieważność oświadczeń o odpowiedzialności materialnej kasjerów. I dociekliwie wypytywał o przypadki co z brakami w towarze i kto za nie płaci. Tylko czekał, aż usłyszy odpowiedź, że kasjerzy.
a u mnie kasjer zarabia średnio 1300 a podjazdowy 900
oczywiście netto i brak nadgodzin
A ile Ty zarabiasz?
jaki region?
wschód-kasjer 800-900, podjazd 700-800 , u was to niezłe te zarobki aż się chce pracować nie to co u nas!!!!
na stacjach pracuje już prawie 2 lata. i to nie tylko na shellu. na początyku zarobki wydawał mi się dobre ale teraz widzę że zarobki stoją w miejscu a wymagania wciąż rosną. przedtem pracowałem na kasie ale szczeże powiedziawszy słabo płacili więc( o dziwo) uciekłem na plac gdzie zarabiam więcej!!! ale co ztego skoro tak nam “żyłowano” procent że teraz ledwo ciągniemy a wszyscy oczekują wyników!! wszyscy jesteśmy zmęczeni ale nikt tego nie widzi tylko ciągel WIĘCEJ I WIĘCEJ i nic w zamian. coś musi się zmienić!!
u mnie zarabia sie okolo 1000-1400 na reke brak nadgodzin w umowie mam 950 zl brutto dlatego wynagrodzenie nie zalezy od shella ale tylko i wylacznie od CM jak jest w porzadku to placi wiecej a jak sknera i lubi zmieniac pracownikow to lipnie.
Jak to nie zależy przecież shell refunduje zarobki, a poza tym regionalny zatwierdza pensje podwyżki itd, także nie pisz że nie zależy zależy od shella…….zresztą w tej firmie jest tak namotane że dokładnie nie wiadomo, a nadgodziny to właśnie shell zabronił płacić!!
o …
tak to wszysto GÓRA tak ustala że jedni maja tyle inni za to samo tyle.owszem tm ma dużo do powiedzenia i jak jest ok to ludziom jakos leci ale jak skap to kicha.pozdrawiam tych co maja tm cm fajnego bo ja mam hu….i rozumiecie sami tylko total w głowie % a kasa jak byla tak jest mała i śmieszna ale to nie nowosc w tej firmie.
to fakt że dużo zalezy od CM mój jest…całkiem wporzo nie skąpi nam ale tez kokosów nie daje. Ale moim zdaniem to wina shella bo po co dawać ludziom więcej skoro zawsze się ktoś do roboty znajdzie.
taki jest ich tok myslenia ale niestety czsy sie zmieniły i juz nie powie ci ze na twoje miejsce jest 10 teraz juz jest inaczej owszem zawsze sie ktos znajdzie ale czasy sie zmieniaja oby na lepsze i moze i oni w tych biurach tam to dostrzegą oby nie bylo za pózno….wakacje za pasem czeka anglia irlandia holandia…….
to fakt że nie powie ci juz nikt że na twoje miejsce jest 10 chętnych bo tak nie jest. na jednej ze stacji należących do mojego clastra ludzie nie chcą pracowac za 1000 zł na ręka(podjazd)a u mnie na stacji ogłoszenie o pracy zarówno na plac jak i na kase wisi już dobre…2 miesiące. no i oczywiście bez żadnego zainteresowania!! moim zdaniem może to i dobrze bo może pokaże to tym z “pentagonu” że czasu się zmieniły i nalezy zadbac o swych pracowników bardziej!! a i zapomniałbym!! podobno planuje się jakieś podwyzki letnie dla pracowników uzależnione od sprzedaży czy u was coś o tym słychac??pozdrawiam
VPR -Ja mam super CM walczył z Shell-em o podwyżki dla swoich stacji i wawalczył nie przez miesiąc lecz prawie rok domagał się i dostal co chciał .
Ja jako MA mam super pracowników i praca nam wszystkim podoba się, a CM-rka jest fajna tolerancyjna i jest obecna na stacjach prawie codziennie a ma tych stcji dużo.
a gdzie jest taki CM podaj region, jak możesz? no i te podwyżki jakoś nie słyszałem
ja taz nic nie słyszałem?co do 56 ok gratuluje CM bo cos tam robi i WALCZY! ale niestety sa tacy ze nawet palcem nie kiwnie w swoich sprawach owszem to napewno ale pracownicy po co sie tam wychylac!!smutna prawda!
nic tylko gratulować takiego CM…jeśli taki istnieje
TAKA! CM Istnieje i oczywiście że podam region gdyż nie pisze bajek - mazowieckie , a podwyżki dostaliśmy wszyscy a ONA pracuje razem z nami więc wie ile pracy wykonujemy i jest za nami a nie za sobą . Więc jej “walka” nie poszła na marne jest odważna , śmiała i pomocna i nie bała się rozmawiać z Shell-em . Tylko trzeba chcieć i mieć atuty w rękawie coś za coś.
to fajnie że tak dobrze ci się trafiło z CM. mój tez z nami pracuje ale jakoś chyba nie zawsze chce dostrzec naszą pracę. a jeśli chodzi o argument w rozmowach z shellem w sprawie podywżek to był on niepodważalny!! % i koniec !!! a podwyżek nie ma i raczej nie bedzie…
Więc kiepsko rozmawiał . Shell wymaga ok ale aby zrobić wynik w % promocjach itp. trzeba mieć Kim (Nami Kasjerami Podjazdowymi) więc niech wasi CM zatroszczą i pomyslą o Was a nie myślą tylko o sobie taki wnisek wyciągam z Waszych postow.
kasjer w Warszawie zarabia 900-1100 zł czy to dużo?
a czemu drogi VPR 100+ to CM ma myśleć a nie shell on i tak ma niezłą wypłatkę to SHELL powinien o nas zadbać bo my coraz barzdiej olewamy wszystko a jak zaczniemy olewać klientów to SHELL na tym straci a nie CM , no tak ale SHELL by chciał żeby pracować za DARMO. Klienci też pytają ile zarabiamy jak im mówię to się smieją i niektórzy mówią dziadostwo dlatego już do was pomału nie przyjeźdzam i rozumiem czemu się nie staracie ale co to OBCHODZI SHELLA !!!!!!
do 60 gratulacje!!!cm .niestety wiekszosc cm jest skąpcami gburami hoć nie wszyscy i maja załoge gdzies!!!tak jak ktos napisal maja swoja kase i niebardzo im wychodzi wywalczyc troche kasy dla innych natomiast góra popędza cm i mówi magiczne słowa total target % to może wtedy…..żałosne to sie już robi!
jak klient pyta ile zarabiam i otrzymuje odpowiedź to pyta się dlaczego jeszcze jestem w polsce?? może i cm już zaczynają kumać że wcale nie ma tak duzo ludzi do pracy i zaczynają (bardzo powoli) dbać o nas. Ale shell nadal ma to głęboko w du… niech zacznął o nas dbać!!
66 czas najwyższy!!!!są miejsca w polsce że juz są braki kadrowe a szykuja sie nowe idą wakacje czesc wyjedzie inni odejda dopiero bedzie hryja ale zupałnie zasłuzona dla shella!!!znając życie obudzą sie ci na górze i bedzie coś sie działo tylko kiedy??aha i te DZIAŁO chodzi o podwyżki oczywiscie wiec jestem ciekaw jaka bedzie ta podwżka dla ratowania sytuacji???100zł-mysle że nie załatwi sprawy……oby stówa….
100 zł więcej??może dostaniemy, albo shell stwierdzi że nie opłaca się zatrudniać polaków i ściągną chinoli
Nie ma co liczyć na podwyżki. Pamiętam jak W.D. rok temu na jednym ze spotkań z uśmiechem na ustach mówił, że Shell płaci na jedynie na przeżycie. Potem coś wtrącił o Kaczyńskich i w sumie wyszło na to, że to przez nich ludzie tak mało zarabiają na Shellu. Ja uważam W.D. za krętacza i dwulicowca. Ludzie on co miesiąc bierze Waszą roczną pensję między innymi za to, żebyście tak mało zarabiali. Zrozumcie to wreszcie. Jego fałszywy przyklejony uśmiech maskuje jego prawdziwe intencje. Tak naprawdę gówno go obchodzą kasjerzy, kierownicy MA i CM i TM również.
my to wiemy…
smutna prawda…….trzeba tak jak lekarze chyba….strajk?
i co to da??nic…niestety nic…
W Słupsku na jednej ze stacji pracownicy zagrozili zbiorowym odejściem i podwyżki mają być. Następców bowiem nie widać. A obiecane przez CM co miesiąc podwyżki są tylko wirtualne. Nieliczne premie wypłacane są pod stołem (co na to fiskus?) ale to chyba dobra stara szkoła wąsacza aus Belostok.?
tak tylko że np u mnie coś takiego jak zbiorowe odejście raczej nie ma szans…nie przejdzie to u mnie napewno będą osoby które się wyłamią..
wystarczy,ze wszyscy przyniosą zwolnienia lekarskie
niech się uczą żuki pracy na podjeżdzie,bo niedługo mogą mieć nigdy nie kończące się święto: podjazdu,kasy , sklepu , kibli
sorry,ale ja nie mam kim święcić podjazdu,bo pracownicy poodchodzili
a moi pracownicy się wzięli na sposób i klientom opowiadają co się dzieje na shelu i ile zarabiają.chce shel reklamy,to mu ją dostarczymy …za darmo
i co to da klient powie oj biedny pan jest tak tu źle szkoda mi was…a za tydzień przyjedzie znowu “bo macie takie dobre paliwo” to też jest sposób ale chyba nie tędy droga…ja mam już dość zacząłem szukać sobie coś nowego..
A my przychodzimy z pomocą biednemu Słupskowi. Już za parę dni pokażemy wam jak się robi procent na podjeździe nieroby wstrętne. Już nam nasz TM obiecał solidne premie jak wykręcimy ekstra procencik. My wierne giermki Leoncia zrobimy to dla naszego mistrza %, żeby mógł sławić swój region po wsze czasy. Zapomnijcie więc o podwyżkach, bo pieniążki zostaną u nas.
weś chłopie bo od tej temperartury ci styki zwarło zastanów sie co piszesz bo niedobrze sie robi od tego lizusie pana JANKA…. pewnie z TORUNIA jestes kiedys tacy byli cisneli mało sie nie pozabijali na placu podniecali sie każdym zatankowanym autem ludzie po fakcie mówili co za durnie tu pracuja nowi,kto ich tu zatrudnił-dla mnie te wasze cisnięcie % to kupa smiechu pomyłka jakich wiele w tej firmie.powodzenia wam życze w słupsku może wam tam buzki nikt nie obije(znam przypadek taki)cisnijcie % ku uciesze pana JL i calego SHELLA.
zgadzam się z ze smartem!! weź się chłopie zastanów co ty piszesz??chyba za mocno ci słoneczko na dekiel przygrzało albo poprostu liczysz na awans i chcesz się podlizać!!! walcz dalej o swój śmieszny %!!!!
A ja tu widzę ironię w słowach wiernego giermka mistrz %. Swoją drogą to macie rację, bo ci podjazdowi, których wąsaty przywozi na pokaz łamią wszystkie zasady etykiety obsługi na podjeździe. Wciskają każdemu na siłę aby wyrobić procent, a za to dostają jeszcze pod stołem od wąsatego kasę (sami się tym chwalą) Wąsaty dostanie pochwałę z W-wy i gitara. A klienci już nie wracają jak zobaczą, że na paragonie zamiast PB jest VPR. A potem wąsaty dzwoni i pyta czemu procent taki słaby? Bo przecież jego ludzie takie dobre chłopy wszystkich potrafią namówić. Prawda panie wszechwiedzący J. ?
to prawda że duża część ludzi z podjazdu oszukuje i leje VP byle tylko % wyrobić, ale nie o to chodzi żeby % danego dnia był dobry. oni muszą się sami nauczyć tak aby nawet jeśli nie ma nas na placu to sami sobie lali, a wtedy będzie super.
a co sądzicie o nawej panie regionalnej?? nastepcy pana %
Deja-vu? Jakbym słyszał wąsatego! Może to z twojej stacji wąsaty zabiera podjazdowych na cyrkowy objazd po stacjach? Sądząc po tonie wypowiedzi musisz być z Torunia lub Tczewa. Pozdrów od nas wąsatego.
Przekonaliśmy klienów do VP95 i sami leją to paliwo. A ci którzy nie chcą pracować to wypierda…ć na zachód !!!
mogę namawiać klientów do kupienia czegoś, czego tak naprawdę nie chcą kupić i nie przeszkadza mi to, ale za swoją pracę chcę dostawać pensję, za którą będzie mnie stać czasem pojechać gdzieś na urlop.
Pracownik stacji pracuje za sprzątaczkę, ochroniarza, magazyniera, doradcę i na końcu obsługę klienta. Firma dużo na tym zarabia, bo nie musi zatrudniać sprzątaczki, czy ochroniarza, za wszystko są odpowiedzialni pracownicy stacji.
Podejście kogoś takiego jak 87 mnie irytuje, może nie chcę, nie mogę wyjechać na zachód to moja sprawa, że chcę tu zostać.
Jestem za opcją aby takich jak ty wysłać nie na zachód tylko w kosmos.
chcę pracować ale też chcę aby SHELL przestał mnie oszukiwać, po co szanowny pan dyrektor pisze, że rok 2006 był bardzo dobry? I co my z tego mamy? tyle, że kilka osób z biura pojechało do Egiptu? Świetnie. Cieszę się niech jadą, może zasłużyli, ale nam też coś się należy… na zachętę, żebyśmy tak pracowali aby za rok znów mogli gdzieś wyjechać.
u mnie na stacji zostal zmieniony CM mam nowego z tczewa i tam z innych, czy ktos moze wie cos na jego temat bo za dobrego wrazenia na mnie nie wywarl na dzien dobry i chce wiedziec czy mam zmykac czy pozostac i czy stacje ktore sa pod nim naprawde maja taka duza sprzedaz??
jeszcze jedno do 87
poczytaj sobie gazety, w tym tygodniu nie było dziennika, który nie pisałby o brakach pracowników i podwyżkach, które pracodawcy muszą dać aby zatrzymać pracowników.
gonzo i cala reszta pamietajcie ze nikt na sile Was nie trzyma na stacjach. Idzcie pracować d budowlance. Tam trzeba zapier… w pocie czoła i mozna zarobic. Wolność jest na rynku pracy!!!
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że Master Blaster jest z Tczewa lub Torunia.
myslę że niektórym od włażenia w dupe trochę mózg ścisneło i nie mogą już normalnie mysleć!a tak przy okazji do 92 czemu twierdzisz że jest z tczewa lub torunia??takie głąby tam sa??
i jeszcze jedno do 87!! sam wypie… ja chce pracować ale za normalną kase i na normalnych warunkach!!!
hahahahahahahaha jestem już bylym pracownikiem i to z południa Polski. Moi znajomi pracują na stacjach Shell’a na południu Polski i tam jest ok. Jak jest na pólnocy to nie wiem i nie chce wiedzieć, tylko to polskie narzekanie na wszystko jest chore!!!
To nie polskie narzekanie tylko wyzysk ludzi przez shella.
Master Blaster chyba dostałeś cegłą w głowę na budowie, że takie głupoty wypisujesz.
Wiecie po co są organizowane dni na podjeździe? Coś mi się wydaje, że dyrektor przyucza biurowców do pracy na stacjach, na wypadek gdy nas już nie będzie.
Ciekawe czy zmiejszy im pensje do naszych.
Dobry procen na stacjach bierze sie tylko z tzw “nieświadomek”, czyli kient chce 95 bezołowiową, wiec ma 95 bezołowiowa, tyle że VP. Od czasu do czasu któryś sie zorientuje wiec sie go przeprosi i tyle. Ludzie ufaja podjazdowym, oddaja kluczyki i ida płacić a oni podnoszą % by te jełopy z góry miłały radoche. Dla teg otak dobrze sie sprzedaje badziewski VP, który oprócz ceny niczym sie nie rózni od zwykłej. Bo jak może byc lepszy gdy na 10000 litórw paliwa daje sie 3 , czasem 5 litrów dodatków??
shell statoli bp i inne stacje uzywają tych samych dodatków do tego samego paliwa więc jesli ktoś mówi że bp ma lepsze paliwo niż shell to jest smieszny..
bo to jest to samo gówno..!!
A ja napisze do 80
I z reguły wygląda to tak jak napisał wujek Tom.
Pracuje na stacji w Słupsku i jestem jednym z tych wstrętnych nierobów jak to określiłeś.
Wlaśnie siedze po waszej wizycie na stacji i pisze że wielkiej rewelacji nie zrobiliście. Przyznam ,że % podskoczył ale tylko VP i to tylko z tego powodu, że przez 4 godz. było na stacji 8 podjazdowych
A jeśli na stacji od którejś godziny zostaje jeden pracownik podjazdu i dwoje kasjerów zostaje “przyklejony” na 2 godz do dystrybutora z gazem, jednocześnie musi obsługiwać myjnie, pomagać nowym kasjerom, patrzeć czy mu płynu nie wynoszą, czy ktoś nie ucieka z paliwem itp. itd. to kto wleje VP lub VPR(choćby nieświadomemu klientowi)??? I jeszcze jedno, musze przyznać, że z wielką satysfakcją oglądałem zniecierpliwienie i frustracje ZAGORZAŁYCH FANÓW EUROSUPER. Także nie pisz, że jesteśmy wstrętnymi nierobami, a swoje uwagi zachowaj dla siebie. Wracając do procentów to w 100% popieram GONZO
coś mi się wydaje, że podjazdowa gwardia przyboczna wąsatego zawiodła na całej linii? Taa mocny to pan J w gębie zawsze był. I co z tego? Miało być lepiej a jest gorzej. Gdzie te pańskie szumne zapowiedzi panie kierowniku regionalny. Zrobiłeś pan niedźwiedzią przysługę nowej pracownicy, która Cię zastąpiła. Ale tak to już widać jest w tej firmie, że zawsze trzeba po panu sprzątać i zaprowadzać porządki vide to co robił PM w pańskim regionie. I kto tu z kogo robi głupka?
do 95 ciesz sie że odeszles z tego syfu !wiesz jak jest i niepisz ze jak sie nie podoba to wyp. jak ktos ma możliwosc jak ty opuscic ta durna firme to ok ale nie wszyscy mogą.co do % to robi sie go na tzw.GŁUPA czyli 95 to jest 95 vp ityle tak wszyscy robia i jakis tam% jest natomiast te przydupy z torunia tak jak pisze 100 wpadna w 4 i wala wszystkim swoje teorie i leja na maxa a potem jest wielka podnieta jacy to oni są!!!!śmiechu warte kto widział potwierdzi.jeszcze za ten cyrk kase biorą!tak jak pisze 100 ów procentowcy pojada i wrca rzeczywistosc sam na gazie przez godzine myjnia itp i zrób tu %-sam niemożliwe chyba że fart.ale kogo to obchodzi-wawe napewno nie!
czy przypadkiem wlewanie klintom tego lepszego paliwa jak oni chca zwykle 95 to nie jest oszustwo??
jest!ale firma to toleruje wiecej wymaga!!samą gadką nie zawsze da sie przekonać wiec człowiek robi to co robi aby mieć ten jakis % wydumke shella a co za tym idzie może premie???niestety to jest smutna prawda.
najważniejszy jest % a jak gozrobimy nikogo nie obchodzi.
szczególnie wawe, chyba każdy z nas chociaż raz;P wlał 95 vp na przypale..
pracowałam na stacji Shell przez kilka lat, za ostatnie inwentaryzacje płaciliśmy po 10zł, a czasem, wcale, dużo zależy od załogi, która pracuje-taka jest prawda, bo we wcześniejszych inwentaryzacjach zdarzało się, że płaciliśmy po 200zł na głowę, ale na szczęście niektóre osoby zostały zwolnione i zrobiło się czysto. Dlaczego już nie pracuję? Pieniądze, dowalanie nowych obowiązków i wieczne niezadowolenie góry… do tego niezadowolenie klientów przez wiecznie nie działającego smarta, nie otrzymywanie kart smart na czas i problemy techniczne ze smartem (tak a propos, to ciekawa jestem bardzo, co za “blondynki” tam pracują-jednego dnia klient istnieje w bazie, a następnego dnia już go nie ma), jeden wielki bałagan-czas chyba coś zmienić? Rynek pracy jest teraz szeroki, dowiadywałam się, że na innych stacjach (nie-shell), pracownicy zarabiają o przynajmniej 50% więcej! Bardzo bym chciała, żeby któregoś dnia pracownicy stacji jednego dnia rzucili wypowiedzenia na stół Shella i może wtedy się coś zmieni. Nie mogę mieć pretensji do kierownictwa stacji, raczej do GóRY, która chyba nie ma zielonego pojęcia jak wygląda praca “na dole” i jak musimy się użerać z powodu Ich niedociągnięć technicznych. I powinni też wiedzieć, że pracownicy zasługują na więcej niż 800-900zł netto, mają wielu dobrych pracowników “na dole”, więc powinni zacząć o nich dbać, żeby ich nie stracić, jeśli tak bardzo zależy im na dobrej obsłudze klienta (tajemniczego).
do 108 popieram!ale oni tam na górze maja nas w ….. taka prawda. może strajk włoski???
do 109… myślę, że nie chodzi tu przecież o niezadowolenie klientów, tylko zwrócenie uwagi Góry na problemy tych “na dole”… że ich niewywiązywanie się z pewnych procedur, spraw technicznych, powoduje, że praca na stacji jest utrudniona, już nie wspomnę o świętach i weekendach, kiedy to te problemy występują najczęściej, a w Krakowie czy w Wawie wszyscy sobie odpoczywają albo wyjeżdżają na zagraniczne wycieczki, osoby zastępujące okresowo często nie mają pojęcia, co mają robić, jak rozwiązać dany problem… a to my najczęściej musimy się tłumaczyć klientom i świecić oczami… nie wiem, co byłoby najlepszym rozwiązaniem, trudno powiedzieć, powoli sytuacja ma się poprawiać, mam nadzieję, że pójdzie to wszystko w dobrą stronę… życzyłabym sobie też czasem, aby Góra stanęła czasem po stronie pracownika, bo dla nich jest nie ważne kto popełnił błąd, bo przecież klient ma zawsze rację i czasem robią z nas idiotów w oczach klienta, choć trzymamy się procedur… już nie wspomnę o problemach z Euroshellem, mamy dbać o klienta, starać się go namówić na wyrobienie karty, a potem klient ma często problemy, ponieważ w międzyczasie dopiero dowiaduje się jak to wszystko wygląda: przyjeżdża na stację-tankuje-płaci-karta na indeksie kart zablokowanych. itp… dużo by mówić… coraz więcej spraw na dole? ok, ale niech Góra dba o to, żeby wszystko szło sprawnie i szybko… pozdrawiam.
tez pracuje na stacji brytyjskiej latwo sie domyslec porazka pozdrawiam wszystkich i zgadzam sie z wami a placa u nas jest okropna po 5 latach zarabiam 900zl
A jak to jest z dostawami ? Kto powinien je odbierć kirownik czy kasjerka czy placowy?
do112. Jeżeli kierownik jest w pracy to On(ciekawe gdzie tak jest
)
napewno nie u mnie..
Ty kur…. KIERO geju wal na frytki ośle pewnie jestes jakims dupolizem albo pedałem z wawy!!!!!!!!! szlachcic sie odezwal!!!!!!! wiesz co czytam i czytam te twoje komentarze i rzygac mi sie chce … mam nadzieje ze cie ukamieniują Smoku wawelski… nadajesz sie do roboty typu wynoszenie gnoju spod smoka wawelskiego i wspolczuje ludziom ktorzy z toba pracują pasto rybna…. POZDRAWIAM
czesc chcielismy powiedziec ze jestesmy pracownikami shell polska itd i chcielismy rowniez powiedziec ze Pan J.L jest głupi jak but i slepy jak kiszka hahha bo nasi podjazdowi chodzzili najebani jak swinie podczas jego wizyty i brechali mu sie w ryj a on stwierdzil ze maja bardzo dobry humor i ze pracownicy stacji sa bardzo wyluzowani. To nic ze podjazdowi ledwo chodzili … i toczyli sie po podjezdzie hahahahahhaha
to ze jest głupi to wiemy ale czym wy sie chwalicie że pijecie w pracy?? brawo!!